Drukuj Dodaj do ulubionych

Historia Sary

Sarunia 10 letnia sznaucera miniaturka trafiła do nas zupełnie przypadkiem, gdy jej przemiła właścicielka pani Agnieszka przejeżdżając obok "Oazy" chciała się po prostu skonsultować. Na przedpiersiu suni był twór wielkości mojej pięści dość miękki niebolesny. W innej lecznicy powiedziano, że takich zmian nie ma "co ruszać". Rzeczywiście zmiana była ogromna, ale niestety utrudniała psinie poruszanie się. Zrobiliśmy biopsje cienkoigłową i w bioptacie pojawiły się tylko komórki tłuszczowe. Po wykonaniu badań morfologicznych i biochemicznych krwi okazało się, że sunia zniesie bez problemu zabieg. Decyzja zapadła. Zabieg nie wydawał się skomplikowany, ale zmiany naciekały mięśnie i inne tkanki. W miejscu cięcia powstał dość duży ubytek tkanek, ale obyło się bez drenażu. Sunia wybudziła się, dzielnie zniosła wizyty pooperacyjne . I szczerze mówiąc chyba jej bardzo ulżyło bo pani Agnieszka mówi, że przeżywa Sara drugą młodość - szaleje jak szczeniak.

Tłuszczak - na pozór niegroźny nowotwór

Tłuszczak jest nowotworem łagodnym powstającym z tkanki tłuszczowej. Z reguły tworzy się pod skórą. Najczęstszym miejscem lokalizacji guza jest tułów psa, szczególnie okolica brzucha. Bardzo często spotyka się je u starszych suk. Tłuszczak jest guzem przesuwalnym, niezwiązanym z głębiej położonymi tkankami. Może występować pojedynczo lub w skupiskach. Zazwyczaj ma regularny, owalny kształt i jest dosyć spoisty w dotyku. Zdarzają się guzy naciekające, czyli o nieregularnych brzegach związanych z okoliczną tkanką. Tłuszczaki mogą osiągać znaczne rozmiary.

Łagodne guzy wywodzące się z tkanki tłuszczowej są w przeważającej większości niegroźne dla psa. Nie dają przerzutów. Niekiedy zdarza się, iż tłuszczak rozrasta się do bardzo dużych rozmiarów i powoduje dyskomfort psa. Zlokalizowany w pobliżu kończyn może utrudniać poruszanie się. Wśród tłuszczaków zdarzają się guzy naciekające okoliczne tkanki, które częściej powodują dyskomfort u psa. Możliwe jest również występowanie guzów podobnych do tłuszczaków, które są złośliwe, jak na przykład tłuszczakomięsak. Dlatego każdą zmianę lub guzek jaki zaobserwujemy u swojego psa należy skonsultować z lekarzem weterynarii, który oceni rodzaj guza i przedstawi możliwości leczenia.

Tłuszczaki usuwa się chirurgicznie. Pomimo, że są to guzy łagodne, należy je usuwać, szczególnie, jeżeli powodują dyskomfort psa. Usunięty guz powinien być przesłany do specjalistycznej pracowni anatomii patologicznej gdzie zostanie poddany badaniu histopatologicznemu w celu potwierdzenia łagodnego charakteru zmiany. Usunięcie tłuszczaka często pociąga za sobą (z powodu dużych rozmiarów, do jakich dorastają te guzy) powstanie wolnej przestrzeni pod skórą. Lekarz wykonujący zabieg może zadecydować o założeniu drenu w miejsce wycięcia guza, aby zapobiec gromadzeniu się płynu wypełniającego wolną przestrzeń. W takim wypadku należy uważać na to, aby zwierzę nie uszkodziło drenu, oraz chronić go przed zanieczyszczeniem do czasu usunięcia. Pewne trudności w leczeniu operacyjnym sprawiają tłuszczaki naciekające. Mają one tendencję do odrastania w krótkim czasie po zabiegu. Z tego powodu po zdjęciu szwów i zagojeniu rany powinno się starannie obserwować miejsce po guzie, aby w razie wznowy móc szybko usunąć nowotwór.

Nie ma możliwości zapobieżenia powstaniu tłuszczaka. Rola opiekuna zwierzęcia ogranicza się do obserwowania i konsultowania z lekarzem weterynarii wszystkich zauważonych u psa guzków i zgrubień skóry. Należy również pamiętać, iż nowotwór ten potrafi osiągnąć znaczne rozmiary, więc im wcześniej zostanie usunięty, tym szybciej i sprawniej będzie przebiegać rekonwalescencja po zabiegu.


 

© Copyright 2011. „OAZA" Przychodnia dla zwierząt